0

Sparta Augustów – KS Michałowo 1:2

Szóstą porażkę z rzędu ponieśli piłkarze Sparty Augustów. I tym razem zagrali dobrze do przerwy, a po zmianie stron oddali pole i punkty rywalom. OBUDŹ SIĘ SPARTO!!! apelują augustowscy kibice…

– Zagraliśmy z zespołem z czołówki, ale tego meczu, tak jak przynajmniej dwóch poprzednich, przegrać nie musieliśmy – mówił po meczu Jacek Bayer, trener Sparty. Do przerwy graliśmy mądrze, ambitnie i w 20 minucie Kamil Wilczewski dał nam prowadzenie. Po zmianie stron odezwała się nasza niefrasobliwość, zwłaszcza w grze defensywnej. Efektem gol stracony krótko po wznowieniu gry. Dobry mecz w bramce rozegrał Marcin Putra, który przy obu golach nie miał nic do powiedzenia, ale w kilku innych sytuacjach wychodził obronną ręką. W doliczonym czasie mieliśmy okazję doprowadzić do wyrównania ale po strzale głową Łukasza Sobolewskiego piłka zamiast do siatki trafiła w poprzeczkę. Zabrakło centymetrów… Szkoda, ale i tę pigułkę trzeba przełknąć. Ważne, że utrzymanie się w IV lidze zapewniliśmy sobie już wcześniej i nie musimy do końca drżeć uda się czy się nie uda. Był to mecz walki, w którym szczęścia zabrakło nam, a mieli je rywale i to oni wygrali ten mecz.

Sparta Augustów – KS Michałowo 1:2 (1:0)

Gole: Kamil Wilczewski 20 – goście 48 i 70

Sparta: Marcin Putra – Paweł Sakowicz, Dawid Parafinowicz, Mateusz Niedźwiecki, Mateusz Knoch, Maciej Wielgat, Paweł Zaniewski, Przemysław Żukowski (70. Aleksandar Lazdebnyk), Paweł Stasiński, Łukasz Sobolewski, Kamil Wilczewski (80. Mariusz Urban).

źródło: suwalki24.pl